← Powrót do aktualności
Góra lodowa na oceanie

Skąd pomysł na tytuł "ZRESETOWANA"?

Ciekawostki

Kiedy zaczynałam pracę nad moją książką science fiction „ZRESETOWANA”, tytuł był jedną z największych zagadek. Choć sama fabuła dojrzewała powoli, tytuł w ogóle się nie pojawiał. Właściwie dopiero w połowie pisania zaczęłam dostrzegać, że „reset” jest kluczem, który trzyma całą historię.

Zastanawiałam się długo, dlaczego nie mogłam znaleźć jednego idealnego słowa od początku. Może było tego zbyt wiele – pomysłów na fabułę, na metafory, na wątki. Sama myśl o tytule stale krążyła w mojej głowie, nawet gdy starałam się nie skupiać na tej kwestii. I choć nie wpłynęło to bezpośrednio na sam proces, to mentalnie czekałam na moment, kiedy tytuł objawi się sam.

W końcu 'ZRESETOWANA' powstała jako odzwierciedlenie kluczowego wydarzenia, które odkrywamy dopiero w środku historii. Tytuł został zaczerpnięty z terminologii informatycznej – reset komputera to powrót do początku, odświeżenie systemu. I tak jak w informatyce, tak i w mojej książce, „reset” staje się kluczem do zrozumienia przemiany bohaterki. Osoby, które znają ten termin z informatyki, mogły już intuicyjnie poczuć, że tytuł ma głębsze znaczenie. A zarazem chciałam, by na końcu każdy czytelnik zastanowił się, jakby to było, gdyby ten tytuł odnosił się także do jego własnego życia.

← Od Kompendium Wiedzy do "ZRESETOWANEJ". Czego nie wiedziałam o wydawaniu książki? →
Zobacz wszystkie aktualności