← Powrót do aktualności
Pierwsze egzemplarze ZRESETOWANEJ w drukarni

Jak wydrukować książkę? Format, papier, oprawa i wszystko, o co zapyta drukarnia

Proces wydawniczy

Wysłałam pierwsze zapytanie do drukarni i dostałam odpowiedź pełną pytań. Jaki format? Jaki papier? Jaka gramatura? Oprawa klejona czy szyta? Uszlachetnienie okładki? Nakład?

Na większość z nich nie znałam wtedy odpowiedzi. Ten wpis to wszystko, co chciałabym wiedzieć przed tamtym mailem.

Jakie pliki trzeba przygotować

Drukarnia potrzebuje zwykle dwóch osobnych plików PDF.

  1. Środek książki. Wszystkie strony po składzie i ostatniej korekcie, w dokładnym formacie książki, z ilustracjami w odpowiedniej rozdzielczości.
  2. Okładka. Jeden plik z tyłem, grzbietem i przodem obok siebie. Szerokość grzbietu zależy od liczby stron i grubości papieru, więc oblicza ją drukarnia albo jej kalkulator. Przy 464 stronach to kilka centymetrów, o których nie można zapomnieć.

Do tego dochodzą spady, czyli kilka milimetrów grafiki poza linią cięcia. Bez nich na krawędzi może zostać biały pasek. Kolory przygotowuje się w CMYK, a nie w RGB, bo tak drukuje maszyna. Każda drukarnia ma własną specyfikację, więc warto poprosić o nią na samym początku.

Format

Format to wymiary książki. W powieściach najczęściej spotkasz rozmiary zbliżone do A5 albo B6. Format wpływa na liczbę stron, cenę druku i to, jak książka leży w dłoni.

„ZRESETOWANA” ma format […] mm. Wybrałam go, bo […].

Papier

Tu jest więcej decyzji, niż się spodziewałam.

  • Rodzaj. Do powieści często wybiera się papier objętościowy, lekki i grubszy niż zwykły biurowy. Książka jest wtedy lżejsza, a grzbiet wygląda solidniej.
  • Kolor. Biały albo kremowy. Kremowy mniej męczy oczy przy długim czytaniu.
  • Gramatura. Waga papieru w gramach na metr kwadratowy. Za cienki prześwituje, za gruby sprawi, że książka będzie ciężka.

W „ZRESETOWANEJ” środek wydrukowano na […], a okładkę na […].

Oprawa i wykończenie

Oprawa może być miękka albo twarda, klejona albo szyta. Okładkę można dodatkowo uszlachetnić: folią matową albo błyszczącą, lakierem wybiórczym, tłoczeniem.

Co wybrałam do „ZRESETOWANEJ”:

  • oprawa […],
  • wyklejka,
  • barwione brzegi,
  • [uszlachetnienie okładki: …].

Każdy taki dodatek podnosi koszt egzemplarza. Ale chciałam, żeby „ZRESETOWANA” była książką, którą chce się mieć na półce, a nie tylko przeczytać.

Druk cyfrowy czy offsetowy

To najważniejsza decyzja, bo wpływa na koszt i na to, ile egzemplarzy musisz zamówić od razu.

Druk cyfrowyDruk offsetowy
Jak działajak bardzo dobra drukarka, bez przygotowania formz użyciem płyt drukowych przygotowanych dla konkretnej książki
Dla jakiego nakładuod kilku do kilkuset egzemplarzyzwykle od kilkuset egzemplarzy w górę
Koszt egzemplarzawyższy, ale stałyniższy, im większy nakład
Koszt na startniskiwysoki, bo trzeba przygotować maszynę
Kiedy się sprawdzapierwszy nakład, dodruki, testy rynkuduże nakłady, gdy wiesz, że sprzedasz

W self-publishingu druk cyfrowy daje bezpieczeństwo. Nie zostajesz z setkami egzemplarzy w pokoju. Offset opłaca się, kiedy sprzedaż jest przewidywalna.

„ZRESETOWANĄ” wydrukowałam w technologii […], w nakładzie […] egzemplarzy.

Egzemplarz próbny

Zanim zamówisz cały nakład, poproś o egzemplarz próbny. Na ekranie kolory wyglądają inaczej niż na papierze, a niektóre błędy widać dopiero w dłoni. Lepiej wydać pieniądze na jeden egzemplarz niż drukować cały nakład jeszcze raz.

Moment, na który czeka się miesiącami

W kwietniu 2026 roku zobaczyłam, jak pierwsze egzemplarze „ZRESETOWANEJ” schodzą z taśmy. Setki godzin pisania, redakcji, korekty i składu nagle stały się czymś, co można wziąć do ręki. Wcześniej wydrukowałam maszynopis na zwykłych kartkach. To był stos papieru. To, co zobaczyłam w drukarni, było książką.

Jeśli chcesz potrzymać w rękach efekt całego tego procesu, „ZRESETOWANA” z artami jest w przedsprzedaży w moim sklepie.

A Ty? Na co najpierw patrzysz, kiedy bierzesz książkę do ręki: okładkę, papier czy grzbiet?

← Patroni medialni książki ISBN: co to jest i jak go uzyskać →
Zobacz wszystkie aktualności