← Powrót do aktualności
Przebudzeni – ludzie z mocami ze świata ZRESETOWANEJ

Kim są Przebudzeni? Moc, która budzi się w najgorszym momencie

Ciekawostki

Tytuł mojej dylogii nie wziął się znikąd. Przebudzeni to ludzie, którzy w pewnym momencie przestają być tacy jak wszyscy. Tylko jedna osoba na 100 tysięcy ma moc, której źródło do dziś pozostaje tajemnicą. Tworzenie tych zdolności było jednym z najbardziej ekscytujących etapów pisania „ZRESETOWANEJ”.

Moc nie budzi się spokojnie

Nikt nie rodzi się z gotową mocą, którą po prostu odkrywa przy śniadaniu. Zdolności budzą się w chwilach granicznych. Trauma. Gniew. Strach. Bliskość śmierci.

Naukowcy IRiS nazywają to Anomalią Neurogeniczną. Nikt nie wie, skąd się bierze. Jedni mówią o naturalnej mutacji, inni o skutkach eksperymentów wojennych sprzed czasów IRiS. Wiadomo tylko, że kiedy się aktywuje, przełamuje granice tego, do czego zdolny jest człowiek.

Pierwsze przebudzenie rzadko przechodzi bez śladu. Często niszczy wszystko dookoła albo zostawia rany na samym Przebudzonym.

Każda moc ma swoją cenę

Moce są bardzo różne. Jedni potrafią manipulować pamięcią, emocjami albo iluzją. Inni uwalniają czystą energię, zdolną zrównać miasto z ziemią.

Ale nic nie przychodzi za darmo. Każde użycie mocy obciąża organizm. Wyczerpanie, ból, krwotoki, uszkodzenia układu nerwowego. A czasem śmierć. Ten koszt był dla mnie ważny od samego początku. Moc bez ceny przestaje być ciekawa. Moc, za którą płacisz własnym ciałem, zmusza do wyborów.

Błąd systemu albo nadzieja

To, kim są Przebudzeni, zależy od tego, kogo zapytasz.

  • Dla IRiS są odchyleniem systemowym. Trzeba ich rejestrować i nadzorować. Nieoficjalnie także eliminować. Tropieniem zajmuje się tajna jednostka, a zatrzymani znikają bez śladu.
  • Dla Lux Fracty są symbolem nadziei i ewolucji. Mogą przechylić szalę wojny, bo ich moce równoważą technologiczną przewagę systemu.
  • Dla zwykłych ludzi są jednocześnie podziwem i strachem. Świat nazywa ich dziećmi chaosu.

Najgroźniejsze jest jednak coś innego. Przebudzeni mogą stać się największym zagrożeniem, jeśli ktoś ich przejmie albo złamie.

Pytanie, które zostaje

Najbardziej interesowało mnie nie to, co Przebudzeni potrafią, tylko to, kim się stają. Broń w czyichś rękach? Narzędzie systemu? Czy wolne istoty, które same decydują o sobie?

Na to pytanie każdy bohater „ZRESETOWANEJ” odpowiada inaczej. Także Arienne, choć tego, jak jej historia łączy się z Przebudzonymi, dowiesz się dopiero z książki.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym świecie, zajrzyj na stronę „Przebudzeni: ZRESETOWANA”.

A Ty? Gdybyś była Przebudzoną, jaką moc chciałabyś mieć i jaką cenę byłabyś gotowa za nią zapłacić?

← SpectraCore: broń Przebudzonych Początki drogi wydania "ZRESETOWANEJ" →
Zobacz wszystkie aktualności